Nieruchomek.pl sprawdzi, zanim podpiszesz.
Wskaż na mapie działkę, dom lub mieszkanie i powiedz, po co kupujesz. Zbierzemy ryzyka, kontekst rynkowy i pytania, które warto zadać przed umową — prostym językiem, w PDF na maila. Zwykle w 15–40 minut.
Jak to działa
Wyszukaj po adresie, wpisz numer działki, kliknij pinezką lub narysuj obszar na mapie.
Dom rodzinny, wynajem, budowa, flipping, rolnictwo, działalność — analizę dostrajamy do Twojego celu.
Łączymy dane z modelami językowymi i wysyłamy PDF na maila — zwykle w 15–40 minut.
Co jest w raporcie
Wyciągamy tyle, ile realnie da się znaleźć o nieruchomości — i zawsze staramy się zebrać maksimum. Dla jednej działki to setki punktów danych zweryfikowanych w kilkudziesięciu publicznych rejestrach i zbiorach danych, plus celowany research w internecie.
Nie udajemy, że każdy rejestr jest online w każdej gminie — czego nie potwierdzimy, mówimy wprost i zamieniamy w konkretne pytanie do zadania. Każda linijka jest konkretna, poparta źródłem i przydatna.
„Plan dopuszcza przy granicy północnej zabudowę usługową do 12 m — sąsiednia działka jest wciąż niezabudowana. Przed podpisaniem umowy zapytaj w urzędzie gminy, czy wydano dla niej pozwolenie na budowę.”
Najczęstsze pytania
Zwykle 15–40 minut. Odpytujemy kilkadziesiąt publicznych rejestrów i zbiorów danych, sprawdzamy lokalizację w internecie i dopiero wtedy piszemy raport — gdy PDF będzie gotowy, dostaniesz e-mail.
Publiczne źródła krajowe — ewidencja gruntów (EGiB), plany miejscowe i plany ogólne (MPZP), mapy powodziowe, osuwiskowe, geologiczne i wód podziemnych, ukształtowanie terenu i model pokrycia terenu z lotniczego skanowania laserowego (tak mierzymy zacienienie od sąsiedniej zabudowy i drzew), napromieniowanie słoneczne z PVGIS, rejestry ochrony przyrody, sieci uzbrojenia, pozwolenia na budowę, Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB), jakość powietrza, statystyki policyjne, ceny transakcyjne i aktualne ogłoszenia rynkowe — plus jawna księga wieczysta, jeśli podasz jej numer, i celowany research w internecie z podaniem źródeł.
Nie. Raport to briefing due diligence: mówi, co wynika z publicznych danych, co wygląda ryzykownie i co dokładnie zweryfikować w urzędzie gminy, u notariusza lub u sprzedającego przed podpisaniem umowy.
Mówimy o tym wprost. Raport wymienia, czego nie udało się potwierdzić, i zamienia każdą lukę w konkretne pytanie do zadania — i staramy się nigdy nie uzupełniać braków zgadywaniem.
Masz jeszcze pytanie?
Nie wiesz, czy obejmujemy Twoją nieruchomość, albo potrzebujesz kilku raportów? Napisz do nas — odpowiadamy zwykle w ciągu jednego dnia roboczego.
Napisz do nas